2 EDYCJA TURNIEJU 3 CUP 2012

  ZWYCIĘSTWO GORZOWSKIEJ DRUŻYNY !!! Po 28 pojedynkach granych na 2 boiskach około 16:30 poznali...

Klasa sportowa o profilu KOSZYKÓWKA

KOSZYKÓWKA W GIMNAZJUM Publiczne Gimnazjum w Dobrodzieniu ogłasza nabór do 1 klasy sportowej o prof...

XIV MAJOWY TURNIEJ SIATKÓWKI 2012

PUCHARY PRZEWODNICZĄCEGO RADY MIEJSKIEJ "XIV MAJOWEGO TURNIEJU SIATKÓWKI - DOBR...

VI DOBRODZIEŃSKA LIGA KOSZYKÓWKI 2012

  "DOBRODZIEŃSKA LIGA KOSZYKÓWKI - 2012" VI edycja WALKA O PLAY-OFFy NABIERA ROZPĘDU Udany ...

  • 2 EDYCJA TURNIEJU 3 CUP 2012

    niedziela, 22 kwietnia 2012 00:00
  • Klasa sportowa o profilu KOSZYKÓWKA

    środa, 18 kwietnia 2012 20:19
  • XIV MAJOWY TURNIEJ SIATKÓWKI 2012

    piątek, 06 kwietnia 2012 10:01
  • VI DOBRODZIEŃSKA LIGA KOSZYKÓWKI 2012

    poniedziałek, 12 marca 2012 21:36
WIMSz w siatkówce chłopców PDF Drukuj Email
Wpisany przez Witold Koszil   
piątek, 05 marca 2010 17:09

Normal 0 21

Siatkarze z przyszłością

 

Siatkarze

 

Young Team Dobrodzień, drużyna siatkarskiej młodzieży gimnazjalnej, w rozszerzonym składzie reprezentowała gimnazjum w mistrzostwach powiatu oleskiego w ramach Wojewódzkich Igrzysk Młodzieży Szkolnej.

Na zdjęciu Piotr Gruszka obserowany przez siatkarzy-gimnazjalistów w meczu "Delecta" Bydgoszcz-"Pamapol" Wieluń.

Pod wodzą kapitana Patryka Jańty zawodnicy Rafał Hejzner, Piotr Pielok, Denis Spik, Daniel Drozda, Grzegorz Feliks, Dawid Kurda, Jakub Janik, Dawid Pytlewski i Łukasz Urbanek (nie zagrał kontuzjowany Dustin Jerominek) w dobrych nastrojach przystąpili do turnieju. Przystąpili z nadziejami. Nie tylko zawodnicy. Również piszący te słowa wystawiający skład. I to z nadziejami na walkę o najwyższy stopień podium. Autentyczny zapał chłopców do treningu, rozegranie paru meczy (chociaż ze zbyt silnymi drużynami) na hali sportowej po raz pierwszy od lat stawiało siatkarzy w roli domniemanych faworytów. Niestety... Zbyt często słowo to pada w komentarzach do zawodów szkolnych. Niestety, bo dwa pierwsze mecze i dwie porażki z Rudnikami i Olesnem rozwiały te nadzieje. Nie pomogło zwycięstwo nad Gorzowem Śląskim. Miejsce piąte – szóste.

Dlaczego znowu musiało paść słowo „niestety”? Czy zawinił brak wsparcia szkoły, a dokładnie to mojego, udziału drużyny w lidze dobrodzieńskiej? Czy brak możliwości treningu na wymiarowej hali sportowej? Czy może rozmienianie czasu treningowego na zabawy w gwiazdy Plus Ligi zamiast koncentrować się na właściwej temu etapowi zaawansowania treningowego technice indywidualnej i grze zespołowej w obronie, co również jest zadaniem trenerów? Na szczęście wszystkie mecze zostały doskonale zdokumentowano pod względem analizy jakościowej gry, co ma procentować w przyszłości. Bowiem aż 6 zawodników tej drużyny to drugoklasiści mający pokazać „pazurki” w roku przyszłym.
A siatkarze? Brawo. Niewątpliwie to najjaśniejszy element tej wyprawy.

Poprawiony: środa, 13 października 2010 20:12
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Nowości

Zapisy do newsletter'a